Preparaty chroniące zboża ozime

Duże areały pól uprawnych zajmują każdego roku oziminy, których dobry rozwój zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest przeprowadzenie oprysków pól w celu uwolnienia ich od chwastów. Na gruntach uprawowych rośnie ich całe mnóstwo i wszystkie są trudne do pokonania. Rolnikom przydałby się taki środek chemiczny, który zwalczyłby jednorazowo większość niepożądanych roślin różnych gatunków.

Produkowane herbicydy niestety nie zapewniają takich rezultatów, po prostu nie istnieje taka uniwersalna substancja, która spełniałaby oczekiwania rolników. Jeden preparat zniszczy np. rumianek i maki polne, nie zaszkodzi natomiast samosiewom rzepaku. Tak właśnie dzieje się w wielu przypadkach, dlatego opryskiwanie upraw odbywa się kilkukrotnie.

Za każdym razem środki dobierane są tak, żeby ich substancje czynne oddziaływały na możliwie dużą grupę chwastów występujących na konkretnym polu. W poszukiwaniach idealnego preparatu, badania i doświadczenia przywiodły naukowców do opracowania takiej substancji, która spełnia dużą część oczekiwań, a ponad to jeszcze może być zastosowana do różnych upraw. Tak więc można jej użyć do opryskania zarówno pszenicy ozimej, jak i jęczmienia czy żyta. Rolnicy uprawiający różne zboża mogą więc zaopatrzyć się tylko w jeden środek chwastobójczy, który jest najbardziej skuteczny w odniesieniu do wszelakiego niechcianego w zbożu zielska.

Szerokie spektrum działania herbicydu na pewno będzie bardziej widoczne, jeśli konieczne opryski zostaną wykonane już jesienią.